·6 min czytania

Background Music vs SoundDial: Czy darmowy mikser głośności Mac wystarczy?

Uczciwe porównanie bezpłatnej aplikacji Background Music z płatną aplikacją SoundDial. Gdzie sprawdza się podejście z darmowym wirtualnym sterownikiem, gdzie się psuje i kiedy warto kupić natywny mikser za 14,99 euro.

Background Music jest darmowy i naprawdę dobry w podstawach: daje każdej aplikacji własny suwak głośności i może automatycznie wstrzymywać muzykę, gdy odtwarzana jest inna aplikacja. Jeśli to wszystko, czego potrzebujesz, użyj tego. Opiera się jednak na wirtualnym sterowniku audio, który może się zepsuć po aktualizacji macOS i brakuje mu wzmocnienia dla poszczególnych aplikacji, profili i przełączania wyjścia. SoundDial zamienia pieniądze na pozbawioną sterowników, obsługiwaną w trybie piaskownicy i obsługiwaną alternatywę.

SoundDial — Background Music vs SoundDial: Czy darmowy mikser głośności Mac wystarczy?

Najpierw szczera prawda o macOS

macOS nie ma wbudowanego miksera głośności dla poszczególnych aplikacji. Windows ma taki element w swoim mikserze głośności od ponad dziesięciu lat, ale w Mac suwak systemowy przesuwa wszystko na raz. Nie ma interfejsu API obsługiwanego przez firmę Apple, który umożliwiałby aplikacji innej firmy czyste przechwytywanie i przywracanie równowagi poszczególnych strumieni aplikacji. Ta pojedyncza luka jest powodem, dla którego w ogóle istnieją narzędzia takie jak Background Music i SoundDial i jest główną przyczyną większości poniższych kompromisów.

Co Background Music robi dobrze

Background Music to aplikacja z paskiem menu typu open source, która istnieje od lat i nie bez powodu ma lojalnych fanów. Daje Ci:

  • Niezależna głośność na aplikację – podstawowa cecha. Ścisz Spotify, utrzymując głośność połączenia.
  • Automatyczna pauza — może wstrzymać odtwarzanie muzyki, gdy dźwięk zacznie się gdzie indziej, co jest miłym akcentem podczas spotkań.
  • Głośność urządzenia, która podąża za Tobą i prosty, rozsądny interfejs.
  • Koszt zerowy — jest bezpłatny, a kod jest publiczny.

Dla wielu osób to wystarczy. Jeśli cała Twoja lista życzeń brzmi: „wycisz jedną hałaśliwą aplikację bez dotykania pozostałych”, Background Music to uwzględnia i nie powinieneś płacić za coś, czego nie potrzebujesz. Uczciwość ma tutaj znaczenie: jest to narzędzie przydatne z prawnego punktu widzenia.

Gdzie swobodne podejście pokazuje swoje szwy

Haczyk jest jak Background Music osiąga głośność na aplikację. Ponieważ macOS nie podaje oficjalnej ścieżki, instaluje wirtualny sterownik audio (zmodyfikowaną wersję starego podejścia Soundflower), który sam kieruje dźwiękiem systemu. Ta architektura jest sprytna, ale niesie ze sobą realne koszty:

  • Psuje się po aktualizacjach macOS. Wirtualne sterowniki audio znajdują się głęboko w systemie, a główne wydania macOS historycznie je wyłączały lub destabilizowały. Użytkownicy rutynowo zgłaszają ciszę, zniekształcenia lub potrzebę ponownej instalacji po aktualizacji. Kiedy się zepsuje, często jesteś sam.
  • Instalacja jest cięższa. Dodajesz do Mac urządzenie audio sąsiadujące z jądrem, a nie tylko aplikację. Odinstalowanie na czysto może być kłopotliwe.
  • Stanie się domyślnym urządzeniem wyjściowym. Ponieważ wszystko jest kierowane przez urządzenie wirtualne, niektóre aplikacje do profesjonalnego audio, obsługi konferencji lub gier mogą zachowywać się dziwnie, a przełączenie rzeczywistego wyjścia jest dodatkowym krokiem.
  • Rozwój napędzany jest przez społeczność. Nie ma punktu wsparcia. Poprawki pojawiają się, gdy wolontariusz ma czas, co w przypadku narzędzia audio, które może nagle przestać działać, stanowi znaczące ryzyko.

Nic z tego nie sprawia, że Background Music jest zły. To sprawia, że ​​jest to darmowe narzędzie z kompromisami darmowego narzędzia.

Za co faktycznie płacisz dzięki SoundDial

SoundDial to aplikacja Mac App Store, która kształtuje to, czym jest. Ponieważ aplikacje App Store działają w trybie piaskownicy i nie mogą dostarczać tego rodzaju wirtualnego sterownika niskiego poziomu, z którego korzysta Background Music, SoundDial można uruchomić bez instalowania osobnego urządzenia audio lub DMG. To oznacza:

  • Żadnych dziwactw związanych z wirtualnym sterownikiem. Nie ma żadnego dodatkowego urządzenia wyjściowego przejmującego kontrolę nad łańcuchem audio i nie trzeba niczego ponownie instalować po zmianie systemu.
  • O wiele lepiej radzi sobie z aktualizacjami macOS. Dystrybucja i piaskownica App Store oznaczają, że jest on zbudowany w oparciu o obsługiwane ścieżki i jest aktualizowany za pośrednictwem sklepu, więc aktualizacja systemu operacyjnego jest znacznie mniej prawdopodobna, że nie będziesz milczał.
  • Zwiększenie głośności w poszczególnych aplikacjach. To jest prawdziwa różnica w funkcjach: SoundDial może przesyłać aplikacje powyżej 100% dla cichych źródeł – podcast nagrany za cicho, stłumiona rozmowa wideo. Background Music jedynie tłumi.
  • Profile głośności. Zapisz zestaw poziomów dla poszczególnych aplikacji („Spotkania”, „Muzyka”, „Gry”) i przełączaj się jednym kliknięciem, zamiast za każdym razem przeciągać suwaki.
  • Automatyczne wyciszanie. Automatycznie zmniejszaj głośność innych aplikacji podczas odtwarzania wybranego źródła — bardziej konfigurowalne podejście do koncepcji automatycznego wstrzymywania.
  • Szybkie przełączanie wyjścia zapiekane na pasku menu, a także wyciszenie poszczególnych aplikacji.
  • Prawdziwe wsparcie. Jest to produkt płatny, za który ktoś odpowiada, gdy coś pójdzie nie tak.

Uczciwa decyzja

Jeśli chcesz bezpłatnie i potrzebujesz tylko podstawowej ilości danych na aplikację i nie masz problemu z rozwiązywaniem problemów po aktualizacjach macOS, Background Music to solidny wybór. Jeśli chcesz wzmocnienia, profili, wyciszenia, przełączania wyjść, braku kruchości wirtualnego sterownika i kogoś, kto może wysłać e-mail w przypadku awarii, SoundDial jest wart 14,99 EUR.

Kilka konkretnych remisów. Jeśli regularnie masz do czynienia ze zbyt cichymi źródłami, samo wzmocnienie uzasadnia cenę — Background Music po prostu nie jest w stanie sprawić, że dźwięk będzie głośniejszy niż źródło. Jeśli boisz się corocznego ryzyka „czy mój dźwięk przetrwa aktualizację”, aplikacja sklepu w trybie piaskownicy rozwiewa ten niepokój. Jeśli lubisz sceny, które można „ustawić i zapomnieć”, profile oszczędzają prawdziwe tarcia. Jest to jednorazowe 14,99 €, a nie subskrypcja, więc porównanie dotyczy pojedynczego zakupu i czasu poświęconego na utrzymanie bezpłatnego sterownika.

I odwrotnie, jeśli jesteś majsterkowiczem, który lubi oprogramowanie open source, chce przeczytać kod i najczęściej po prostu wyłącza jedną aplikację – zaoszczędź pieniądze. Obydwa narzędzia rozwiązują ten sam podstawowy problem; różnią się solidnością, głębią funkcji i tym, kto cię złapie, gdy macOS zmieni się pod nimi.

Chcesz zwiększyć głośność na aplikację bez ryzyka związanego z wirtualnym sterownikiem? Zdobądź SoundDial na Mac App Store — jednorazowa opłata 14,99 €, sandbox, bez sterowników, z wbudowanym boostem, profilami i funkcją automatycznego wyciszania.

Następny artykuł

SoundDial

Per-app volume control for macOS. €14.99 one-time purchase.

Pobierz SoundDial